wtorek, 21 stycznia 2014

Kocyk niemowlęcy.

Jak wiadomo każdy Mały Człowiek rodzi się nagi. Co za tym idzie, potrzebuje na start trochę rzeczy. Niestety, bycie matką we współczesnym świecie nie jest prostym zadaniem, zwłaszcza kiedy kompletuje się wyprawkę i rwie włosy z głowy widząc ceny wszystkiego co ma w nazwie niemowlęcy. Ale moi drodzy, nie bez powodu mówi się, że "Polak potrafi" (Polka z resztą też!! a już zwłaszcza Matka Polka ;) ). Wykorzystując fakt, że Młody był jeszcze lokatorem w brzuchu, wzięłam się do roboty. Jako dowód przedstawiam foto relację z placu boju :)

0. Wykorzystane materiały:
- polar 80x80 cm
- bawełna w sowy 80x80 cm
- lamówka bawełniana 3,30 m szer. 1,8 cm (mogła by być odrobinę szersza)
- nici brązowe (duuużo nici)

1. Z posiadanych materiałów wycięłam dwa identyczne kwadraty 80x80 cm - taki był pożądany przeze mnie rozmiar kocyka.



2. Dla ułatwienia przyszycia lamówki, najpierw zszyłam ze sobą polar z bawełną - na samej krawędzi, żeby nie było później widać szwów.


3. Pora na lamówkę.

Złapałam szpilkami i przystąpiłam do dzieła, uważając żeby łapać ją z dwóch stron.


4. Teoria sobie, a w praktyce i tak mi się tu i tam rozjechało ;)


Naprawiłam ręcznie, bo miałam już tylko resztkę nici, a z lokatorem w brzuchu ciężko się biega po mieście...

5. Efekt końcowy:
  

Jak dla mnie, wyszło całkiem nieźle :)

6. Wnioski końcowe (żeby wyciągnąć jednak z tego jakąś naukę na przyszłość...).
- bawełnę trzeba było wyprać i wyprasować przed szyciem, bo później lekko się zbiegła. Jakoś wcześniej o tym nie pomyślałam :/
- zapas nici, zawsze trzeba mieć zapas nici ;)
- w wersji zimowej dobrze byłoby użyć grubszego polaru i wszyć do środka owatę.

2 komentarze:

  1. Fantastyczny!! Nie widzialam go jeszcze :) mega material...

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny kocyk:) pamiętam jak moja mała była jeszcze w brzuchu to też jej mnóstwo rzeczy szyłam:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)