środa, 30 lipca 2014

Spodnie antykomarowe ;)

Potrzeba matką wynalazków ;)
Upał niemiłosierny. Wszyscy padają jak muchy, tylko komary nie chcą. W parku prawdziwe roje, zwłaszcza wieczorem. I co tu zrobić? Pod kocem za gorącą, pod pieluchą tak samo. A mama z wózkiem nie biega wystarczająco szybko ;)
Za to główka jeszcze trochę pracuje. Do mojego ulubionego ostatnio wzoru spodenek dorobiłam przedłużacze z cieniutkiej bawełny. Podwinięte są takie marynarskie - kojarzą mi się z majtkami na pokładzie wielkiego statku w starych filmach. A odwinięte chowają nogi i komary mogą sobie latać ;)



1 komentarz:

  1. Bardzo fajny i praktyczny pomysł, wyglądają uroczo :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)