środa, 31 grudnia 2014

Kocyk minky i brązowe sowy.

Wszystko ma swój czas i swoje miejsce. Materiał w sowy leżał i czekał na nowgo właściciela. Właściciel drogą dość okrężną, ale w końcu się znalazł i teraz będzie mógł się cieszyć nowym nabytkiem :) W sam raz do ogrzania i podgryzania ;)

Minky cappucino + bawełna w sowy + wypełnienie z włókniny silikonowej. Format 50x75. W sam raz do wózka!

brązowy minky i brązowe sowy

sówki na kocyk do wózka

sówki na kocyk do wózka

4 komentarze:

  1. Magdalena Walkowiak14 grudnia 2015 22:57

    Właśnie dostałam zlecenie od przyjaciółki na podobny kocyk ;) Pierwszy raz będę szyła koc ocieplany i chciałam się dowiedzieć jak to robiłaś? Wszywałaś ocieplinę jako 3 warstwę materiału czy wkładałaś ją tylko do środka już po wywróceniu na prawą stronę? Do mnie bardziej przemawia pierwsza wersja, ale boję się czy po wywróceniu na prawą brzeg nie będzie zbyt gruby i czy nie będzie się źle układał...

    OdpowiedzUsuń
  2. Od góry - bawełna, minky (prawami do siebie), ocieplina - wszystko razem zszywam. Jak szłam raz z 300g/m2 to z tego co pamiętam podcinałam leciutko boki ociepliny. W lżejszych wersjach zszywam i wywracam i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Magdalena Walkowiak21 grudnia 2015 22:11

    Dzięki za podpowiedź :) Trochę się z tym namęczyłam i muszę się pochwalić :) Koc o wymiarach 100 x 140 cm (bawełna, beżowy minky, ocieplina) i podusia 40 x 40 cm (bawełna wypełniona kulką silikonową).

    OdpowiedzUsuń
  4. no i brawo :) 100x140 to nie łatwa sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)