czwartek, 5 lutego 2015

Torebka z dresu z bawełnianą podszewką.

Praktycznie, modnie i wygodnie! Czyli coś co lubię :) Tym razem torebka nie dla mnie, ale im dłużej na nią patrzę, tym bardziej myślę o jakimś podobnym zestawieniu dla siebie. Czarny, biały i mocny różowy akcent w środku.

Zapinana na zamek, w środku oprócz tej głównej - dwie dodatkowe kieszenie, jedna z zamkiem, druga bez.

na ramię z dresówki



torebka dresowa

torebka na paskach

zamek w dresowej torbie

kieszonki w środku

otwarta torebka

I jeszcze informacja drobnym drukiem na sam koniec, bo aż wstyd się przyznać, ale robiłam ją od... końca listopada. To jest ten moment, kiedy możecie się śmiać i nie przejmować tym, że ktoś popatrzy niezrozumiale w Waszym kierunku, kiedy będziecie cieszyć się do monitora. A jeśli nie zrozumie, to pokażcie mu zdjęcie i powiedzcie, że szycie zajęło mi prawie 2 miesiące. Niech inni też mają uciechę ;) A co!
To dobranoc!

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa torba :) Właśnie dzięki Tobie przypomniałam sobie o moim wiosennym płaszczyku, który wisi nieskończony niemal od roku w szafie, a to dlatego, że mi zamek faluje po wszyciu... Może czas wygrzebać go z szafy...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas czas! Nabrał już mocy urzędowej jak to mówi mój Tata, a niedługo wiosna! :)

      Usuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)