poniedziałek, 9 marca 2015

Moje plany na wiosnę :) (WB1)

W tym tygodniu będzie trochę prywaty, a wszystko za sprawą Uli z bloga Sen Mai i jej cyklicznego Wyzwania Blogowego 5 dni do lepszego bloga.



I tak temat na dziś, to

Moje plany na wiosnę.


Jak na bloga o szyciu przystało, plany oczywiście... szyciowe (i nie tylko ;))!

I tak numerem jeden jest

#1 - uszyć coś dla siebie!

Brzmi banalnie, ale uwierzcie, że wcale takie nie jest. Mam niekończącą się listę rzeczy, które chciałabym zrobić, ale niestety doba ma tylko 24 godziny, a tydzień 7 dni. I ani o jotę nie chce się rozciągnąć...
I tak chodzi mi po głowie sukienka prezentowana w ostatnim wydaniu "Anna Moda na szycie" (1/2015).

zdjęcie ze strony http://www.simplicity.com/

Mam już cieniutki jeans, czerwoną lamówkę i nici. Czekam na sprzyjające warunki do pracy i na.. prześcieradło do pocięcia ;) Sukienka składa ze z "puzzli", więc nie mam odwagi po prostu pociąć mojego pięknego jeansu bez robienia próby ze starego prześcieradła ;) Z takim tempem pracy, może do lata mi się uda!! ;)
Swoją drogą szył ktoś? Jak z rozmiarówką w Annie? Jakieś podpowiedzi? Na co uważać?

#2 - zrobić coś dla siebie! 

Brzmi egoistycznie, tylko ja i ja. Ale nie mam tu na myśli nic materialnego. Chodzi mi bardziej o stan ducha :) Wiosna to czas zmian, nowej energii i chęci do działania. U mnie te potrzeby objawiają się już dość mocno, więc na dzisiaj zaplanowałam fryzjera ;) Mam też zapał do kontynuacji rozpoczętej już serii ćwiczeń. W zdrowym ciele zdrowy duch, więc do boju!

#3 jeśli o zdrowym ciele mowa to...

Czas najwyższy na ponowne uruchomienie domowego/balkonowego ogródka :) W zeszłym roku były pomidorki koktajlowe, które Antek uwielbia. W tym roku też nie może ich braknąć. W ilości zdecydowanie większej ;)
Swoją drogą, dacie wiarę, że ostatnie zeszłoroczne jeszcze wiszą na uschniętych już krzaczkach?? Zdjęcie na dowód! :)

pomidorki koktajlowe na krzaczku


#4 - czerpać radość z dnia codziennego!

Czuję, że po zimie gdzieś mi to umyka... pora zmienić nastawienie, wziąć się w garść i radością bawić się z Młodym na podłodze ;)

14 komentarzy:

  1. Czasem trzeba poświęcić trochę czasu tylko dla siebie i wcale to nie jest samolubne. Nam, kobietom należy się chwila wytchnienia od codzienności. Nie jest łatwo łączyć pracy zawodowej, pracy w domu, opieki nad dziećmi i jeszcze każdego dnia budzić się wypoczęta i pełna energii. Szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko, a więc zrób coś dla siebie, a wraz z przyjściem wiosny zagości ona nie tylko na dworze ale również w Tobie ;-)

    www.zaraz-wracam.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak wydaje, stąd moje podejście ;)

      Usuń
  2. Oh gdybym ja umiała pięknie szyć :)
    a jedynie szyję dla córki - jak mi da chwilę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi do pięknego szycia jeszcze brakuje, ale z każdą kolejną rzeczą jest łatwiej :)

      Usuń
  3. Czerpac radosc z kazdego dnia to chyba najwazniejsze!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeśli nie najważniejsze, to na pewno bardzo ważne :)

      Usuń
  4. Szycie? To coś czego zupełnie nie ogarniam :( przyszycie guzika wydaje mi się sporym wyzwaniem i to takim bardzo niebezpiecznym :D tak więc życzę powodzenia, we wszystkich planach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! I potwierdzam, szycie potrafi być niebezpieczne ;) I to nie tylko dla początkujących! hehe coś o tym niestety wiem ;)

      Usuń
  5. Trzymam kciuki za szycie czegoś dla siebie :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jeśli mi się uda na pewno pokarzę co z tego wyszło :)

      Usuń
  6. Egoizm nie jest zły, zwłaszcza jeśli na co dzień pochłania Cię altruizm lub po prostu praca. Miłego rozpieszczania się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniałe pomysły na wiosnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są specjalnie skomplikowane, więc liczę na ich realizację :)

      Usuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)