środa, 25 marca 2015

Pulower - część 2.

Czasem jestem gapa i po prostu zapominam o pewnych rzeczach...
Tak samo jak zapomniałam o tych zdjęciach, które miały się znaleźć w poście o pulowerze ;)
Zatem dzisiaj będzie w obrazkach, bez komentarza, bo chyba wszystko co miałam napisać w tym temacie już napisałam ;)





Przedstawię Wam tylko jeszcze Fantę (po prawej) i Colę (po lewej). Świniaki adoptowane ze schroniska i już ponad dwa razy starsze niż Tosiek ;) A ten ostatni pała do nich miłością bezgraniczną!!



13 komentarzy:

  1. Pulowerek jest świetny,co doskonale było widać na poprzednich fotkach:) Adoptusie są świetne i widać obustronną miłość:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość z ich strony widać tylko czasami ;) Najczęściej przy otwieraniu lodówki :D

      Usuń
    2. Haha, mój futrzak też mnie wtedy kocha najmocniej;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam kudłatą za.. kudłatość ;)

      Usuń
    2. Moja zawsze się we mnie wtulała jak spałam :D

      Usuń
    3. Nasze nie chcą ;( wolą wtulić nosy w siebie nawzajem ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam świnki :) urocze są.
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są, są :) Samym wyglądem mówią przyyyyytuuuul mnieee ;)

      Usuń
  4. Mmmmmm, te zdjęcia to kwintesencja pulowerka :) Świetny ten Wasz chłopak i lubi zwierzaki i szycie mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej widać, że w nim chodzi, a nie tylko pozuje do zdjęć ;) Wszelkie zwierzaki to jego miłość - wysoko na liście w rankingu ;)
      Szycie mamy też lubi :) Wczoraj skończyłam piżamkę, przymierzył i tak się cieszył, że ma nową i w dinozaury, że aż się łezka w oku kręciła ze wzruszenia ;)

      Usuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)