wtorek, 26 maja 2015

Geometryczna sukienka.

Co więcej, to sukienka dla mnie! :) A w dodatku z nową metką! 


geometryczna czarno-biała sukienka

(To co prawda druga użyta metka, pierwszą pokażę później ;))

Bo uwielbiam sukienki! Lubię kiedy są ładne, proste, wygodne i.. krótkie. Tzn, nie takie super mini, ledwo za tyłek, albo w ogóle do jego połowy, ale nie za długie. Długość do kolan, to dla mnie najdłuższa akceptowalna. I jestem z siebie dumna, bo..


Zrobiłam sobie sukienkę! 


Do stworzenia wykroju użyłam dwóch wykrojów z Burdy. Pierwszy i podstawowy to wykrój na sukienkę młodzieżową w rozmiarze 164 ;) Model 144 z Burdy 10/2014. Drugi to zupełna zagadka, bo zanim sprawdziłam co to za model, Burdy już nie było ;) z niego wzięłam zaszewki na piersiach i miejsce, gdzie zaczyna się rękaw na dole - chodzi mi o to miejsce na podkroju pachy.
Pozostała część tworzenia wykroju, to istny szał ;) do części z zaszewkami dorysowałam reglanowy rękaw, w międzyczasie zgubiłam wykrój na trójkątne wstawki na dole, więc zrobiłam sobie swój, sama, dopasowując jego wielkość do posiadanego kawałka eko-skóry, który oczywiście kupiłam "przy okazji" nie sprawdzając ile będzie mi potrzebne.. :) powiększyłam mocno dekolt, bo oryginał na dzieci (dla których był przeznaczony) chyba też byłby za mały i mooooocno zwęziłam talię. Tzn najpierw poszerzyłam biodra, potem zwęziłam talię ;) Bo - dla jasności - nie mam 164 cm, a... 173 ;) więc reszta w proporcji też się zmienia ;) Zatem generalnie "zwykła" rozmiarówka Burdy na mnie po prostu nie pasuje i jeśli już w ogóle zdecyduję się coś z niej szyć (raz na ruski rok..) to wymaga to od mojego umysłu nie małej gimnastyki w przerabianiu konstrukcji pod swoje potrzeby...

Wracając do głównego wątku ;) Kupiłam metr dzianiny (szer. 150 cm), w kremowym kolorze, z ładnym wzorkiem, 25 cm eko-skóry i 3 m czarnej lamówki, również z eko-skóry... To było moje pierwsze z nią doświadczenie i przyznam, że wypadło różnie ;) lamówka - ujmę to tak... aaaaaaaaaaa!!!, reszta - luzik :)
Z posiadanego metra udało mi się wyciąć sukienkę oraz rękawy do łokci :) Sukienka okazała się trochę za długa (jak dla mnie), zatem ostatecznie zgubiła kilka centymetrów.
Użyłam nici zwykłych i elastycznych, szyłam na zwykłej maszynie.
Szwy wzdłuż rękawów dodatkowo przestębnowałam, dekolt tylko obrzuciłam i podwinęłam na raz do środka.
Zaszewki na piersiach wyszły moim zdaniem trochę za wysoko, ale nie mam wprawy ;) oceńcie sami.
Dolne trójkąty to było małe wyzwanie, ostatecznie udało mi się przyszyć je tak, żeby nie sterczały i nie robiły się dziubki :)
Dobiła mnie natomiast lamówka. Nie wiedziałam, że te z eko-skóry są w środku klejone, więc zanim dostałam moją odpowiedź na pytanie zadane na fb - jak przyszyć lamówkę z eko-skóry?, (gdzie nikt nie chciał mnie poratować odpowiedzą! :P skandal!) minęło kilka dni, a ja cierpliwie czekałam i intensywnie myślałam :P Sama nie wymyśliłam, tylko znowu uratowała mnie Ania, która prowadzi nasze piątkowe warsztaty (klik) i kazała mi ową lamówkę przyszyć po prostu składając ją na pół i.. mocno trzymać ;) i wiecie co?? udało się!! :D

Nieszczęsną lamówką wykończyłam dół sukienki i rękawy. Oryginalny plan zakładał jeszcze dekolt, ale ustrojstwo jest sztywne i odpuściłam...

Sukienka prezentuje się tak, a zdjęcia zrobiła moja własna osobista Siostra (dziękuję :*), więc są ze śmiechawką i głupawką na pierwszym planie ;) Głowa wyżej! Niżej! W lewo! Nie w to lewo! ;) itp. Było fajnie :D

sukienka geometryczna


szycie lamówki z ekoskóry

kremowa elegancka sukienka

ania wisniewska mama mi szyje

jak wszyć lamówkę z ekoskóry

Tak jak pisałam, sukienka jest z nową metką!! Tą bardziej elegancką! :D
Jak Wam się podoba w akcji?

Sukienkę zgłaszam do geometrycznego wyzwania Szuflady! :)
Bałam się, czy dam radę ją skończyć i pokazać do końca maja, ale to wyzwanie dało mi powera do działania! :) Bo chociaż plan na sukienkę już był od dawna, to wszystko jakoś tak tkwiło w miejscu, a postępów nie było żadnych...



Jak przyszyć lamówkę z eko-skóry?


A na sam koniec miała być jeszcze mała relacja z szycia tej lamówki, bo wiem, że nie tylko ja mam z tym problem :P Pozwólcie, że będzie niebawem, bo zdjęcia gdzieś są... (tak, robiłam porządki...). ;)

24 komentarze:

  1. Cudowna jest ta sukienka! Cudowna jest! Pewnie znowu mąż robił zdjęcia i stąd ten śmiech :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Nie, tym razem tak jak pisałam, zdjęcia robiła moja Siostra :)

      Usuń
  2. Wow! Wow! Wow! Jest super! Baaardzo w moim stylu :) a ta metka... idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że Ci się podoba :) Metka coraz bardziej mi się podoba ;)

      Usuń
  3. Świetna. Wielki podziw i brawo za determinację

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ale przyznaję, że gdyby nie to geometryczne wyzwanie, to pewnie by jeszcze leżała w kawałkach ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. :) Prawie biała, w sam raz dla mamy, nie?? ;)

      Usuń
  5. Super sukienka. Witamy w naszym Wyzwaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Nie ukrywam, że Wasze wyzwanie było dla mnie motywacją, żeby ją w końcu zrobić ;)

      Usuń
  6. No świetna sukienka i udana sesja. Fajnie wyglądasz i rewelacyjnie Ci poszło, teraz już będziemy na zmianę obserwować sukienki dla mamy i spodenki dla Antka :) brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieeeee ;) będą jeszcze bluzy i spódnice ;) No i jeszcze trochę koszulek.. hmm w sumie to pomysł na kilka innych rzeczy jeszcze też mam, so stay tuned! ;)

      Usuń
  7. Rewelacja- mam podobną, tylko z dłuższym tyłem i żółtą ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam o dłuższym tyle! Tylko w pewnym momencie (gdzieś między 23 a 24) stwierdziłam, że jednak mi się nie chce ;)

      Usuń
  8. Świetna sukienka! Podziwiam Cię za tą lamówkę, bo ja na razie unikam ich jak ognia, a z eko-skóry to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dalej obstaję przy tym, że bawełnianych nie ma co się bać!! :) Pozostałych się póki co nie będę więcej tykać ;) Chyba, że wykorzystam resztkę tej eko-skórzanej, żeby ją przyszyć do czegoś na prosto, rozłożoną ;) Inna opcja póki co nie wchodzi w grę ;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. I nawet bez szwanku przeżyła pierwsze pranie! :D

      Usuń
  10. Metka w akcji wygląda super! Bardzo mi się podoba ta sukienka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie sie całość komponuje. Chociaż jak przeczytałam ze lamówka ze skory to bałam sie efektu. Ale wyszło fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zaczęłam jej bać, jak ją wzięłam do ręki ;) ale ciekawość była silniejsza niż strach ;) Stwierdziłam, że najwyżej wykończę jakoś inaczej.. jednak na szczęście efekt mnie bardzo satysfakcjonuje! :)

      Usuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)