piątek, 10 lipca 2015

Bluzka z zebrą.

Dzisiejszy post jest wyjątkowy! :)
Dlaczego i co w nim takiego wyjątkowego? Jest bluzka i jest o szyciu... jednak jest, pewno ale... :>

wprasowanka, dzianina, bluzka, zebra, nadruk, aplikacja


Do rzeczy...

Po pierwsze, bluzka nie jest moja. W tym akurat nie ma nic dziwnego, czasem szyję nie tylko dla siebie, co mieliście już okazję zaobserwować.

Po drugie, to nie ja ją uszyłam. To akurat nowość! Tak, zdjęcie wygląda jak większość moich pozostałych zdjęć, bo to ja je robiłam. W takim razie kto szył? Otóż szyła moja własna, osobista... siostra! :)

Po trzecie, jest z wprasowanką. A to dla mnie totalna nowość!

cosiaq szyje, bluzka z dzianiny

Zatem skoro bluzka nie jest moja i nie ja ją zrobiłam, to dlaczego się tu pojawia?
M.in. dlatego, że szyta była u mnie ;) Z wykorzystaniem overlocka i Necchi, bo dzianina wyjątkowo elastyczna. Wykrój Sis zrobiła sama (do czego Was też gorąco zachęcam!), overlocka ogarnęła... sama! :) Jestem z niej dumna ;)

Odpowiadając od razu na niezadane jeszcze pytanie, tak, Ona też szyje :) Hobbystycznie. Bez bloga, zatem użyczam jej miejsca tu ;) Może można by to potraktować jako pierwszy w historii bloga wpis gościnny? ;) Chociaż czy takich wpisów nie powinien pisać sam zainteresowany? hmm...

A na koniec zbliżenie na zebrę.

zebra, aplikacja, wprasowanka, biała, paski

Wprasowanka robiona ze specjalnej "folii", której nazwy niestety nie zapamiętałam ;) Z jednej strony się przykleja pod wpływem temperatury, a z drugiej jest papier, który po przyklejeniu się odrywa, a aplikacja (? jak to nazwać inaczej?) ma fakturę misia/puszku. Generalnie jest milutka!

Jak Wam się podoba jej szyciowy/blogowy debiut? :) Ja się zapisałam w kolejce po taką, tylko z inną aplikacją ;) Czekam aż ją wena najdzie ;)

A jutro.. jedziemy nad morze! :) Do zobaczenia za tydzień! Półtora..? Kto wie..? ;) Zasłużyłam na odpoczynek! Jak to mówią, jak wrócę, to będę ;)

23 komentarze:

  1. Rewelacyjna. Te wprasowanki występują w gotowych wzorach czy samemu się je szykuje wycinając z jakiegoś większego kawałka? Gratulacje dla siostry!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprasowankę trzeba sobie wyciąć samemu z większego kawałka ten "folii". Najlepiej robi się to małym skalpelem lub nożykiem do tapet/papieru.

      Usuń
  2. Jak nad morze to zapraszam na kawę ! :D
    Wprasowanka jest piękna! i pracochłonna! Siostra szyje pięknie i niech nie przestaje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, tylko my na ten drugi koniec naszego wybrzeża.. ;)
      Oj pracochłonna, wydłubywanie tych wszystkich "pustych" kawałków nie trwa niestety 5 minut ;)

      Usuń
    2. Jak by cooooś Was jednak przygnało w tę stronę :D to pisz ;)

      Usuń
  3. Zajefajna koszulka, bardzo mi się podoba! Mam jeden t-shirt z taką właśnie misiową aplikacją, niestety ten puszek nałapał pełno pyłku z innych ubrań (pewnie w praniu) i niestety niczym nie mogę tego wyczyścić... Ale i tak koszulka świetna!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam nigdy takiej. Ciekawa jestem jak się sprawdzi w użytkowaniu :)

      Usuń
  4. Świetna. Gratulacje dla siostry :).

    OdpowiedzUsuń
  5. O zazdroszczę wyjazdu, sama chętnie bym się wybrała, ale...
    Udanego wypoczynku Wam życzę i zamówionej pogody;)
    Pozdrawiam wakacyjnie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzenia się spełniły! Dzięki :* :)

      Usuń
    2. O to cieszę się bardzo! Nie ma za co:))

      Usuń
  6. Możesz być dumna z Siostry bo koszulka jest świetna. Materiał dobrze wygląda a zebra jeszcze nadaje charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna bluzka z super aplikacją. Ja poproszę Twoją Siostrę o częstsze wystąpienia publiczne, szkoda chować taki talent w domu i wyjaśnienie jak sobie zrobić taką piękną zebrę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję czuję się doceniona! :) W kwestii aplikacji z zeberką - stworzyłam wzór, który chciałabym, a następnie skorzystałam z plotera do wycinania. Tak jak pisała moja siostra jak najbardziej można go wyciąć za pomocą nożyka. Ja po prostu skupiłam się na projekcie, który mogłabym (i chciała) później jeszcze wykorzystać, a wycinanie odbyło się mechanicznie. Później wprasowałam z pomocą zwykłego żelazka. Grafika nie jest inwazyjna ale nadaje charakteru, a puszek folii jest przyjemny w dotyku. Nie "kłaczy" i nie odchodzi, bo bluzka prana jest z białymi rzeczami. Nie wiem jak zachowałaby się naprasowana na czarną tkaninę - sprawdzę to dam znać. ;)

      Usuń
    2. Sis, masz misję do wykonania ;)

      Usuń
  8. Rewelacja!Zebra świetnie się wtopiła w szaro białą dzianinę i wygląda jakby była tam od zawsze! Ukłony dla siostry.No i dla Ciebie też oczywiście... chociażby za gościnność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paradoksalnie, pisanie tego krótkiego posta zajęło mi chyba tyle samo czasu, co szycie tej bluzki ;)

      Usuń
  9. Niezłe powstało złudzenie z tą zebrą, idealnie pasuje do materiału koszulki. Wzory zebrowe zazwyczaj mnie nie porywają,a tu proszę, w bieli, nie atakująco wygląda naprawdę spoko. No i chętnie poznam nazwę naprasowanki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie zaskoczył efekt, zupełnie nie przypuszczałam, że wszystko tak będzie do siebie pasowało. O nazwę będę się dopominać :)

      Usuń
  10. Świetna! Mam nadzieję, że pojawi się post o tej wprasowance za jakiś czas :) bardzo mnie zainteresowała :) ciekawa jestem jak wygląda po kilkukrotnym praniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W miarę możliwości będzie post o wprasowance od strony technicznej. :) Też gdzieś jeszcze mam swój kawałek ;)

      Usuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)