środa, 5 sierpnia 2015

5 sposobów na wykorzystanie jednego wykroju, czyli jak uszyć kilka różnych bluz dla dziecka dysponując jednym wykrojem.

Osoby, które szyją już od jakiegoś czasu mają swoje ulubione wykroje. Z których dobrze i szybko im się szyje, i które można po wielokroć przerabiać i dostosowywać pod własne potrzeby.
Też mam taki jeden. To wykrój na reglanową bluzę z kapturem, który otrzymałam zapisując się do newslettera na blogu Brindille&Twig. Jeśli chcecie otrzymać swój, wystarczy zrobić to samo - a warto! Polecam z czystego serca, nie mam z tego żadnych profitów oprócz wspomnianego darmowego wykroju ;)

Dzisiaj pokażę Wam, jak na podstawie jednego sprawdzonego wykroju, można zrobić przynajmniej 5 różnych kreacji! Opiszę też przy każdej pozycji co zmieniłam/poprawiłam w stosunku do oryginału.

jak modyfikować wykrój, co zmieniać w wykroju, jak poprawić szablon na ubranie, jak zmienić szablon bluzy

Przedstawione rzeczy nie są ułożone zgodnie z chronologią ich powstawania, a wg stopnia zaawansowania zmian.

I tak...


Numer 1 - podstawowa bluza z kapturem i kieszonką na brzuchu.


Wygląda dokładnie tak jak oryginał, jednak ze względu na większy obwód głowy niż Autorka wykroju przewidywała, powiększyłam kaptur dodając mu w obwodzie ok. 5 cm. Jak to zrobić? Wystarczy "rozciąć" szablon na pół kaptura na środku i dodać 2,5 cm, a następnie połączyć łukiem górną i dolną krawędź. Możecie w ten sposób zmodyfikować każdy kaptur.
Drugą zmianą, jest odrobinę mniejsza kieszonka - a to tylko dlatego, że szyłam z resztek misiów i mój kawałek miał o jakieś 2-3cm mniej na wysokość niż było trzeba. Ścięłam odrobinę z góry i z dołu i już.

5 sposobów na wykorzystanie jednego wykroju, jak szyć kilka różnych ciuchów na podstawie jednego wykroju


Numer 2 - podstawowa bluza z kapturem i kieszonką na brzuchu.


Wiem, taka już niby była, jednak zwróćcie proszę uwagę na kaptur. Jest inaczej skonstruowany pod szyją. To przez te wspomniane wcześniej brakujące 5 cm. To była pierwsza bluza, szyłam bez Antka i bez przymiarek i otwór na głowę byłby za mały.
Jak zrobić taki kaptur? Wystarczy ściąć po skosie fragment, który powinien łączyć dwie części kaptura i przyszyć je osobno do bluzy. To dobry sposób do wykorzystania np. w bluzach z zamkiem, jeśli nie chcemy mieć bluzy bardzo wysoko pod szyją.

modyfikacje wykroju


Numer 3 - bluza z zamkiem i dwoma kieszeniami


To taki sam wariant jak numer 1 - rozcinamy tu jednak przód, dodajemy po ok. 1 cm zapasu na szwy w miejscu rozcięcia przodu. Rozcinamy na pół dolną część ściągacza (jeśli mają być widoczne szwy po bokach) LUB po prostu dodajemy do niego po 1 cm z każdej strony - wtedy na około bluzy nie będzie na nim szwów. Do wykroju kieszeni dodajemy 1 cm w miejscu zagięcia i rozcinamy.

szycie bluzy z zamkiem, bluza w potwory, szycie dla dzieci

Numer 4 - bluza bez kaptura i bez ściągaczy, z zamkiem


Do długości rękawa dodajemy wysokość złożonego ściągacza bez zapasów na szwy. Dodajemy jedynie zapas na podłożenie. Dokładnie tak samo postępujemy z długością dołu oraz tyłu.
W wypadku wykończenia lamówką - nie dodajemy zapasu nawet na szwy! 
Uwaga! Bez kaptura bluza będzie miała większy dekolt! Musicie mieć tego świadomość - jeśli chcecie go zmniejszyć, możecie to zrobić dodając do górnych części wszystkich elementów wykroju po małym kawałku. Pamiętajcie o dodaniu zapasu na podłożenie lub o nie dodawaniu go w wypadku lamówki!
Górę można wykończyć również ściągaczem, jeśli tak wolicie.
W wypadku, gdy chcemy w gotowej bluzie mieć również zamek, postępujemy jak w opisie numer 3.

szycie z jednego wykroju różnych ciuchów

Numer 5 - bluza z kominem i kieszeniami w szwach


Moja nie ma ściągaczy na dole, ani w rękawach, tak samo jak w numerze 4. Ma za to komin zamiast kaptura. Aby go wszyć, należy zmierzyć szerokość gotowego otworu, mierząc go na płasko i uwzględniając łuki. Mierzymy tą odległość ok. 1 cm od krawędzi (lub więcej/mniej - mierzymy w takiej odległości, jaką zakładacie zapasu na szwy). Do tej wartości dodajemy zapas na szwy (u mnie 2 cm, czyli po 1 cm z każdej strony). Jest to szerokość komina. Wysokość jest uznaniowa - wedle naszych/dziecka preferencji. Moja wysokość gotowego to ok. 11 cm. Tą wartość podwajam i dodaję zapas na szwy. Razem to 24 cm. Po co ją podwajać? Aby nie było widać szwu w środku komina, ani wykończenia góry. Dzięki temu góra komina jest mięciutka i nie ma w niej żadnych sztywnych elementów.

Aby przyszyć komin należy go w pierwszej kolejności zszyć po krawędzi wysokości. Następnie złożyć na pół i prawą do prawej przymierzyć do otworu na głowę. Moja metoda na udane dopasowanie, to łączenie każdorazowo połówek. Przyszpilam w jednym miejscu i szukam połowy komina i połowy otworu. Wbijam szpilkę. Znowu szukam połowy odległości między szpilkami na kominie i na otworze. I tak aż do uzyskania takiego zagęszczenia szpilek, że wszystko ładnie się trzyma, pasuje i można szyć.

bluzka na jesień dla chłopca, komin w bluzie, bluza z golfem

Pomysły na inne warianty


Na pewno super by jeszcze wyglądała taka bluza z zamkiem, ściągaczami w rękawach, na dole i pod szyją! Bez żadnych kieszeni, za to np. z aplikacją na plecach :) A może któraś mama dziewczynki pokusi się o wydłużenie dołu i zrobienie z niej tuniki? Wystarczy też dodać jeszcze więcej długości, objętości w biodrach i będzie urocza sukienka! Obcinamy rękawy i jest! Bluzka w sam raz na lato! Możecie też połączyć ten wykrój z wykrojem spodni i będzie.. kombinezon! Możliwości jest ogrom, wystarczy trochę chęci, wyobraźni i odwagi, i można szyć do znudzenia.. reglanem ;) A potem, znaleźć idealny wykrój na bluzę ze zwykłym rękawem i... przewińcie sobie na początek postu ;)

Wiem, że jest tu mnie ostatnio dużo mniej - wszystko przez wakacje, kłopoty z organizacją, większą ilość pomysłów niż czasu, które jestem w stanie przeznaczyć na ich realizację oraz domowe i życiowe rewolucje, które powoli zaczynam realizować. Liczę na to, że za jakiś czas tu też się objawią, więc pamiętajcie o mnie, a w zasadzie o nas! Bo mamy z Tośkiem wielką stertę rzeczy, które nie ujrzały jeszcze internetowego światła dziennego ;P

Jak Wam się podobają moje sposoby modyfikacji? Macie jeszcze inne pomysły? Kto próbuje?? :> A może macie jakieś swoje patenty na zmiany, którymi chcecie się podzielić lub swoje ulubione wykroje?

31 komentarzy:

  1. Bluzy są odjazdowe! Każda jedna i wszystkie razem :). Ja ten sam patent z jednym wykrojem stosowałam przy szyciu spodenek dla Młodego, ale przyjdzie czas na jesienne uszytki, przerzucę się na bluzy. Będę się posiłkować Twoimi propozycjami ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :) Na spodenki też mam podobny patent.

      Usuń
  2. Teraz zaczęłam z reglanem i jest już pierwsza bluzka... ale już są pomysły na następne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reglan szyje się bardzo wdzięcznie :) Wykorzystuj zapał do szycia jak najbardziej!

      Usuń
  3. Wszystkie bluzy są świetne, nie powiedziałabym że te dwie ostatnie to ten sam wykrój :) ja na razie mam wykrój na polówkę z kołnierzykiem z którego szyję też i zwykłe t-shirty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ten sam :) No i już masz jakiś na kolejne zmiany :)

      Usuń
  4. ...piękne; korzystam z tego samego wykroju i też zmieniam według własnych upodobań, a ostatnio zaszalałam i uszyłam dinozaura: http://miszmaszka.blogspot.com/2015/…/dinozaur-czy-smok.html ;ps-golfikiem w pandy jestem zauroczona;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wykorzystywać potencjał jednego wykroju. Z bluzkowego czy koszulowego można wyczarować różniaste czary.
    Twoje wykorzystanie to stuprocentowe tego poparcie:) Da się i nie trzeba kupować miliona Burd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz muszę znaleźć taki dla siebie :)
      W Burdach dla mnie i tak w większości jest to samo, to tutaj robię sobie jej ekonomiczną wersję w dodatku pod własne potrzeby ;)

      Usuń
  6. Świetne pomysły, na pewno je wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej przypadła mi do gustu rozpinana bluza z aplikacją z żaglówką. Pandy w wersji szarej czekają u mnie na uszycie i na pewno będzie z nich bluza na jesień. Nie wiem jeszcze, czy kapturem czy bez;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie zobaczę pandy :D To ostatnio mój ulubiony wzór :) Nie mogę się odkochać ;)

      Usuń
  8. Śliczne te bluzy uszyłaś.Każda jedna i wszystkie z osobna mi się podobają.Podoba mi się także pokazanie potencjału wykroju, o czym tez często piszę u siebie.Jaka to oszczędność czasu !
    A bluzę z żaglówką chyba jednak najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bluza z żaglówką dalej za duża ;) Ciekawa jestem co jeszcze wymyślę na podstawie tego wykroju.. :)

      Usuń
  9. super post świetnie że to pokazujesz bo czasem niewiele potrzeba by coś zmodyfikować

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam! Mogłabyś mi przesłać wykrój, z którego szyjesz te bluzy? Próbowałam zapisać się na newsletter na stronie, z której Ty go dostałaś ale wyskoczył jakiś problem. Z góry dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam, mam pytanie: czy zostały dodane zapasy na szwy czy trzeba samemu dodać? Mój angielski kuleje i nie umiem sobie poradzić z opisem dołączonym do wykroju:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziwne.. Może spróbuj jeszcze raz? Jednym z warunków darmowego korzystania z wykrojów, które udostępnia Melissa jest ich dalsze nierozpowszechnianie poza newsletterem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, wykrój przewiduje 6mm zapasu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Magdalena Walkowiak30 stycznia 2016 17:35

    Super :D Aż sama się zarejestrowałam dla wykroju i będę szyć na wiosnę bluzy dla synka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety ja też się zarejestrowałam i nic nie dostałam.To jakaś ściema.

    OdpowiedzUsuń
  16. A potwierdziłaś rejestrację w newsletterze? Post jest sprzed ponad pół roku, więc pierwsze co pomyślałam, że może faktycznie to już nie działa. Ale dodałam nową pocztę do newslettera, po kilku miniutach przyszedł mail z prośbą o potwierdzenie newslettera, a po potwierdzeniu, po kolejnych kilku chwilach mail z wykrojem.
    Na wszelki wypadek sprawdź jeszcze spam, bo może Twoja poczta tak traktuje te wiadomości. Onet (właśnie to przed chwilą sprawdziłam) i Gmail przyjmują je bez problemu.

    OdpowiedzUsuń
  17. A mam pytanie długo czekalas na wykroj
    ? Bo ja kilka dni temu zapisałam się na ich skrzynkę mailową i dalej nic :( a Twoje bluzy sa piękne i też bym chciała uszyc synkowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyszedł w kilka minut po zapisaniu się i kliknięciu w link potwierdzający chęć otrzymywania newslettera. Potem w drugim mailu przyszedl wykroj. Sprawdzałam na Onecie i Gmailu i w obu było tak samo. Sprawdź może spam, a jak nie będzie to spróbuj z innej poczty.

    OdpowiedzUsuń
  19. A jednak był w spamie tak jak pisałaś :) już mam:) wykrojone czeka na uszycie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Natalia Żukowska1 lipca 2016 17:34

    witam, świetny post piękne wykonania, udało mi się ściągnąć wykrój i mam pytanie czy on zawiera już zapas na szwy czy trzeba dodać? nie korzystałam jeszcze z gotowych wykroi stąd to pytanie a nie mogę się doczytać nigdzie

    OdpowiedzUsuń
  21. Wykrój zawiera 6mm zapasu na szwy. Informacja jest na pierwszej stronie, ale nie całego pdfa który przychodzi, tylko samego wykroju (na 1 z 7 części).

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)