wtorek, 8 września 2015

Komplet dla Mamy i Synka - dresowa sukienka i bluza z kominem.

Pamiętacie jak pokazywałam Wam na fb moje pandy na ecru? Długo do nich wzdychałam, śniłam o nich po nocach, aż w końcu zrealizowałam moje marzenie i uszyłam z nich komplet dla mnie i Tosia :) 

Zatem dzisiaj, mogę z dumą zaprezentować komplet dorosły + dziecko, wersja 2ga :) Komplet dla Mamy i Synka :D

komplet rodzic i dziecko

Pozazdrościłam moim chłopakom ich bluz ksero ;)

Kupiłam metr pand, wyprałam, wyprasowałam i... zostało z nich ledwo 90 cm ;) 
Tak, to była 100% bawełniana dresówka pętelka. Niesamowicie przyjemna i elastyczna, jednak bardzo kurczliwa. Tak samo jak wszystkie inne, które ostatnio kupiłam. Grunt, że wiedziałam o tym zanim z nich coś uszyłam ;) (o tym dlaczego tak się dzieje i dlaczego trzeba wyprać materiał przez skrojeniem przeczytacie tutaj).

Odrysowałam ulubioną sukienkę, poprawiłam wykrój tu i tam i uszyłam ją z pand :) Rękawy zrobiłam z czarnej dresówki pętelki, tak samo jak komin i kieszenie. Założyłam i... okazało się, że mimo zwężania i tak jest za szeroka... ;) Trudno - poprawiłam, zwęziłam ponownie i wyszło lepiej :) Wiem już natomiast, że gdyby przyszło mi do głowy szyć jeszcze jedną taką, zwęziła bym jeszcze odrobinę ramiona.

dresowa sukienka dla aktywnej mamy

Kieszonka w środku - przez to zwężanie kiedy sukienka okazała się za szeroka, wyszły mi kieszenie, które lekko się zapadają od góry - coś w stylu tych, które są teraz wszędzie - takich odstających na biodrach. Wiecie o co mi chodzi? Czy mam kiepski dzień na tłumaczenie? ;)

 dresowa sukienka dla dorosłych

I komin, starożytną metodą "na oko".

sukienka dla mamy w dziecięcy wzór

Pand było więcej, starczyło jeszcze na środek bluzy dla Tosia. Wykorzystałam ponownie wykrój na reglanową bluzę z kapturem - wielokrotnie już przerabiany i modyfikowany - dla porównania możecie zobaczyć wszystkie do tej pory wykorzystane sposoby na modyfikację bluzy - to wciąż ten sam wykrój, a każda jest inna! Tym razem znowu zrezygnowałam ze ściągaczy w pasie i na rękawach, zamiast kieszeni na brzuchu zrobiłam dwie schowane w szwach bocznych, a kaptur zamieniłam na komin.

czarno-biała bluza dla dziecka unisex 

Doły w obu wariantach są lekko pofalowane. Jeszcze nie do końca doszłam do ładu ze ściegiem overlockowym w Necchi.

bluza z reglanowym rękawem, komplet rodzic i dziecko, mama i syn

Dzięki temu, mamy prawie jednakowe kreacje :) różnią się rękawami, no i oczywiście rozmiarem ;) Antkowa bluza oczywiście wyszła trochę za duża - za długie rękawy i trochę za długa całość - a to przez to, że nie było ściągaczy, które by trzymały w odpowiednich miejscach. Jednak zupełnie nie przeszkadza to w noszeniu. Rękawy podwijaliśmy, a dół był po prostu dłuższy i tyle. :)

sukienka i dresowa bluza dla dziecka czarno biała panda

dresy dla rodziny, sukienka i bluza tunika

bluza dla chłopca, jesienna

tunika dla dziewczynki, prosta bluza dla chłopca

Moja sukienka też jest luźna, ale takie było jej założenie :)

luźna sukienka dresowa

A na koniec w komplecie :)

bluza i sukienka z dresówki pętelki

A tu jeszcze niepokazana nasza wkładka do wózka :) Dodam tylko, że zdjęcia są z.. początku lipca ;) Jakoś wakacje nie sprzyjają blogowaniu ;)

komplet na jesień wygodny

Co myślicie o takich kompletach? Nadają się tylko na wakacje, jak to stwierdził mój Mąż, czy również na inne okazje?

22 komentarze:

  1. Świetny pomysł, ślicznie wyglądacie, oryginalnie napewno. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. No jak to tylko na wakacje? ja tam bym na co dzień nosiła! Świetnie wyglądają! Też mam ochotę na jakąś drukowaną dresówkę... ale nie potrafię się zdecydować na konkretny wzór. Troszkę mnie martwi to kurczenie się materiału... Tak naprawdę płacimy za kawałek dzianiny która "znika" w praniu.... szkoda, że nie dekatyzują jej przed sprzedażą...
    Ale ubrania świetne!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy dekatyzują :) ale to nieliczne przypadki. Nosimy swoje na codzień, tyle że zazwyczaj osobno ;)

      Usuń
  3. Jakie słodkie z was misiaczki :) Piękne rzeczy tworzysz,jestem pełna podziwu!!!!
    A co do motywu pandy- tez go biorę na tapetę ;p
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze dla małej nie szyłam z kominem, ale pogoda sprzyja... więc chyba pora :D
    Świetnie wyglądacie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja osobiście nie przepadam za kompletami rodzic-dziecko,co nie zmienia faktu,że Twoje ubrania są świetne! Ładnie wyglądacie,super odszyte,a pandy reklamują się same :) pełen podziw!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne! Prezentujecie się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne! I jeszcze ta czerń-biel jest taka smaczna, bardzo bardzo na tak.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem fanką tych pand i podoba mi się zestawienie biało czarnych misi z czarną pętelką. No i moim niespełnionym marzeniem jest komplet mama-syn. Bardzo fajnie Ci wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wpadłam się uśmiechnąć : ). Śliczne zdjęcia, fajnie wyglądacie. Można z synem! No można. A mówią, że stroić to tylko dziewczynkę. Fajnie! :) Ekstra nawet!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, aż się uśmiechnęłam :) Chłopca też można, a co!!

      Usuń
  10. Super zestaw i przepiękna tkanina :) Brak czasu na wrzucanie postów na bloga rozumiem doskonale!
    Zapraszam do mnie na http://lisie-szycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zestaw kocham wielką miłością <3 :)


    Na szczęście blogger ma posty zaplanowane ;) Korzystam z nich namiętnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam już tu ale mi Was google pokazał :) (bo szukam ubranka na roczek dla malucha) to wpadam się uśmiechnąć : ).

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)