poniedziałek, 30 listopada 2015

Damska koszula z kołnierzykiem.

skąd wziąć wykrój na koszulę, szycie koszuli na guziki, koszula z kołnierzykiem

Długo do tego dojrzewałam, oj dłuuugo. Kołnierzyki w koszulach jawiły mi się jako coś, co jest daleko poza moim zasięgiem. Już samo patrzenie na ilość elementów na wykroju koszuli przyprawiało mnie o zawrót głowy. Pewnego dnia, doszłam do wniosku, że jak nie dzisiaj, to nigdy. Odrysowałam wykrój, poprawiłam pod swoje potrzeby i.. wycięłam koszulę dla Młodego.

Tak, dla Młodego, moja była druga, chociaż skończyłam ją jako pierwszą. Tośkowa wciąż leży i czeka. Czeka na guziki.

Moja miała więcej szczęścia w tym temacie ;)

szycie damskiej koszuli, na guziki, zapięcie, z kołnierzykiem

Wykrój.


Ale od początku. Na początku jest wykrój. Ja wykroju nie miałam. To był w zasadzie pierwszy i podstawowy problem. Ratunkiem okazała się ulubiona koszula z szafy ;) Wiecie, taka mająca lekko licząc 7, czy 8 lat i będąca tą idealną.
Większość pewnie teraz złapała się za głowę, po pierwsze, jak można odrysować wykrój z gotowej koszuli, po drugie, bez prucia wspomnianej koszuli (ooo tak!! w końcu to moja ulubiona!) i wreszcie po trzecie - używanej, pranej miliard razy. Przecież to zupełnie niezgodne z jakąkolwiek sztuką!!!! To nie mogło się udać, pomyślicie!

Jak to mówią, kto nie ryzykuje, ten nie ma :P Ja zaryzykowałam, nie powiem, że było to proste, bo bym skłamała. Spędziłam nad tym masę czasu, ale mam wykrój idealny i co ważne, mam zamiar użyć go ponownie! Bo tak, mam jedną koszulę, ale marzy mi się kolejna ;) mam już nawet wyprany materiał :) Wnioski z pierwszej już wyciągnęłam i mam zamiar wykorzystać je przy kolejnej ;)

szycie w domu, koszula dla kobiety, zaszewki w koszuli

Jakie to wnioski?


  1. Pierwszy i najwazniejszy - dziurki na guziki robi się w pionie :P
  2. Miejsca gdzie przyszywamy guziki i robimy dziurki, koniecznie trzeba podkleić flizeliną.
  3. Karczek da się przyszyć łatwiej.
  4. Warto prasować w trakcie szycia, chociaż szczerze tego nie cierpię ;)
  5. W trakcie szycia kolejnej robić zdjęcia, żeby się nimi z Wami podzielić :)

Szycie.


Samo szycie również zupełnie banalne nie było, ale nie było również na tyle skomplikowane, żebym nie chciała go powtórzyć.
Materiał to 98% bawełny i 2% elastanu. Myślałam, że te 2% będą prawie niewyczuwalne i bardzo się zdziwiłam. Koszula jak i sam materiał jest elastyczna. Do tego stopnia, że musiałam zmienić igłę w maszynie na kulkową, bo zwykła przepuszczała... ;) Czasowo też nie wyszło jakoś super, bo oczywiście szyłam na raty... Zaliczyłam też małą rękawową wpadkę, która zmusiła mnie do prucia. Chdzi dokładnie o zakładki przy mankietach, które złożyłam dokładnie w drugą stronę, niż powinnam ;) Efektu niestety nie utrwaliłam na zdjęciach i teraz trochę tego żałuję, bo mogłabym pokazać jak ważne jest myślenie nad rzeczami oczywistymi w trakcie szycia. Hitem było poprawianie. Odprułam lewą, odprułam prawą stronę, poprawiłam, przyszyłam i... lewa dobrze, prawa niekoniecznie ;) Dacie wiarę, że przyszyłam ten rękaw do mankietu drugi raz tak samo? Drugi raz źle?! Takie cuda tylko u mnie :P

szycie damskiej koszuli, na guziki, zapięcie, z kołnierzykiem, jak uszyć koszulę

Wykończenie.


Historia wykończenia, czyli w zasadzie guzików jest wyjątkowa :) W trakcie szycia Tośkowej koszuli, dostałam drugą w historii całego mojego blogowania sensowną ofertę współpracy. Powiem więcej, dostałam ją dokładnie w samą porę. O ile plan na szycie koszul miałam, o tyle planu na wykończenie nie... Jakoś nie widziałam tego, nie miałam pomysłu, nie znałam nawet kierunku. Otworzyłam maila, beznamiętnie klinęłam w link i moim oczom ukazały się one. Guziki idealne do mojej koszuli. Wołające do mnie po prostu jesteśmy tu właśnie DLA CIEBIE! No i się zaczęło ;) Niedługo później Pani Listonosz wręczyła mi kopertę ze specjalną przesyłką ze sklepu Guzik Ci do tego!, a ja mogłam się cieszyć jak dziecko i wpatrywać się w nie godzinami.... my precious..... ;D W paczuszce były jeszcze guziki do Mężowej koszuli, która w dalszym ciągu czeka na realizację ;) Niestety na dział dziecięcy wciąż czekam...

koszula damska zapinana na guziki, kołnierzyk, szycie, uszyj sama, szyję sama, mama mi szyje, mamami

Bonus dla Was!!


No ale wiecie, kim bym była, gdybym nie pomyślała też o Was :P Myślę o Was częściej niż Wam się wydaje, dlatego dzisiaj możecie liczyć na specjalny bonus :)

W pakiecie z guzikami dla mnie wynegocjowałam coś jeszcze... dla Was ;) 50 pierwszych osób, które przy swoich zakupach wpisze tajne hasło "MAMAMI", otrzyma 15% zniżki na zakupy w sklepie Guzik Ci do tego! Podoba się?? :D Link zagościł również w bocznym pasku, wiecie gdzie szukać ;)

Prezentacja


Tym razem oprócz zdjęć "na sucho" będą też zdjęcia na mnie ;) na końcu :P
Niestety aura nie sprzyja robieniu ładnych zdjęć, więc jej śnieżną biel musicie sobie wyobrazić ;)

mankiety w damskiej koszuli, szycie rękawów, zaszewki w koszuli

skąd wziąć wykrój na koszulę, tył koszuli z zaszewkami

koszula karczek kołnierzyk guziki szycie mamamikoszula karczek kołnierzyk guziki szycie mamami

koszula karczek kołnierzyk guziki szycie mamamikoszula karczek kołnierzyk guziki szycie mamami

Co myślicie? Tylko szczerze :P

21 komentarzy:

  1. No pięknie! Zwłaszcza na ludziu, widać że idealnie dopasowana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Drodzy państwo, czapki z głów! Koszula jest idealna, pięknie uszyta i wykończona. A guziki? Guziki są bombowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. mówiłam już, że jestem w niej zakochana! :-) i niecierpliwie czekam na DIY :D

    OdpowiedzUsuń
  4. wowwww :D Koszula obłęd - guziki idealne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno jej nie kupiłaś ?? :P
    Żartuję! Świetna jest!

    OdpowiedzUsuń
  6. www.mojenozyczki.blogspot.com1 grudnia 2015 16:35

    Koszula jest idealna, a pomysł na odrysowanie z gotowej koszuli to faktycznie hardcore ! Ja się boję odrysować najprostszą spódnicę ołówkową, a tu koszula ! Jesteś niesamowita. A koszula to majstersztyk !;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W końcu bezczelnie odgapiona od tej idealnej ;) kolejną spróbuję zrobić ciut dłuższą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bez dwóch zdań! ;D Skromność bije odemnie na kilometry ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja czekam na czas na szycie :) ostatnio jakby doba się skurczyła :(

    OdpowiedzUsuń
  10. I bardzo dobrze. Więcej takich odgapień poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W zasadzie to kupiłam, tylko w wariancie DIY ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki! :) Od czegoś zawsze trzeba zacząć. Ja zaczynałam od spodenek z szafy Młodego ;) To dobry materiał na próby!

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjna koszula! Taka dopasowana i dopieszczona. Wyglądasz w niej świetnie! Gratuluję, bo to ambitny projekt!

    OdpowiedzUsuń
  14. O kurcze, po moich ostatnich przygodach z szyciem koszuli chyba wiem doskonale co czujesz chcąc uszyć idealną i najbardziej ulubioną koszulę:) to na pewno nie jest taka prosta sprawa:) bez wykroju i obrysowując starą koszulę?? Jak na takie warunki wyszła świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Co do tego,że uszyłaś nie mam żadnych wątpliwości-lepsza niż ze sklepu,idealnie dopasowana.pięknie Ci wyszła,wyglądasz bardzo elegancko! Czekam na kulisy z szycia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję :) Zrobiłam kilka błędów, ale już wiem co poprawić w kolejnej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mogę się nie zgodzić ;))))

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)