wtorek, 8 marca 2016

Romans z podwójną igłą - spodnie ze wstawkami.

chłopięce dresy, drres, podwójna igła, szycie, blog, mamamiszyje, mamami, spodnie z pikówki, pikowana dresówka

Zbierałam się do tego dłuuugo. Bardzo, bardzo długo! Podchodziłam jak do jeża, bo pierwsza i nieudana w dodatku próba, skutecznie mnie zniechęciła. Na jakiś rok, albo i więcej. A o czym mowa? Co tak skutecznie utrudnia życie/szycie? Wierci dziurę w głowie i każe się zastanawiać jak zrobić te idealnie równoległe dwa szwy obok siebie?

Podwójna igła. Oto sprawczyni całego zamieszania ;) A dzisiaj pokażę Wam efekty naszego romansu :) No i mam nadzieję, że ten romans przerodzi się w długi i szczęśliwy związek!

podwójna igła do dzianin czy warto, spodnie z wstawkami

Po uszyciu tych spodni i pierwszym ich ubraniu, stwierdziłam, że wykrój jest idealny. Pasuje na moje dziecko w każdym calu, bez ani jednej poprawki. Szyłam z zamiarem przetestowania nowości, bowiem było to pierwsze szycie na podstawie wykroju z Knipppie. I przepadłam! Mam nadzieję uszyć jeszcze jedne, bo mimo dużej ilości elementów i czasu jaki poświęciłam na szycie, efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania :)

Tak jak pisałam, testowałam wykrój, ale i szycie podwójną igłą. I tu znowu - strzał w dziesiątkę!
Efekt - jak widać. Tu przeszycia nad wstawkami na kolanach.

pikowana dzianina dresowa na spodnie

Wiem, nie mam dziś za grosz skromności ;) W spodniach się zakochałam, w dwóch idealnie równoległych szwach, jakie daje podwójna igła też. A na dodatek były to spodnie szyte po 1,5 miesięcznej przerwie w szyciu. Jak wracać, to z pompą ;) A gdyby Wam też spodobał się taki fason, a przypadkiem macie dziewczynkę - bez obaw :) One też w nich świetnie wygladają! Dowód możecie zobaczyć u Ani.

Moje idealne kieszonki oraz kolejny, udawany rozporek ;)

rozporek w dresie, pikowany dres, wstawki na kolanach w spodniach dresowych

W trakcie pisania, zorientowałam się, że w mojej radości, nie zrobiłam zdjęcia tyłu.. ;) spodnie mają karczek i dwie kieszonki na pupie - jak w prawdziwych jeansach. Wszystko to z pikówki.

dresy z pikowaną dresówką, udawane jeansy

W pasie jest gumka, więc załapałam się na lutowe wyzwanie z TSD :) do "prawdziwego", zapinanego paska jeszcze dorosnę, może niekoniecznie w dresach.. :)

Szczegóły szycia:
Wykrój - Knippie (o tu)
Materiały - niebieska dresówka pętelka (to miał być granat, ale dla mnie jest za mało granatowy ;) ) 230g/m2 - metr z brakującymi kawałkami na rękawy oraz tył buzy (zdjęć jakby wciąż brak, bo stale jest brudna..) i jeszcze trochę zostało, resztka pikowanej szarej dresówki - jakieś 25cm, z której wieki temu szyłam spódnicę, gumka (na zasadzie Tosiu choć tu na chwilkę, muszę coś zmierzyć ;) )
Podwójna igła do dzianin (2x75, rozst. 4mm)
- Maszyna: zwykła i overlock
- Czas: wieeeeeki.. ;) całe popołudnie i jeszcze kawałek wieczoru, choć wykrój na papierze miałam już wycięty wcześniej.

Jak Wam się podobają?

26 komentarzy:

  1. To mój ulubiony krój spodni :) A podwójna igła jest czaderska :) U mnie historia z podwójną była podobna. Ale dopiero zakup porządnej i odpowiedniej podwójnej igły sprawił mi nie lada frajdę i satysfakcję :) Teraz zawsze mam ją "w pobliżu" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają świetnie. : ) Fajnie kiedy tak człowiek się napracuje a efekt wychodzi tak dobrze :), warto i chce się wtedy znów i znów... coś uszyć:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkowicie uzasadniona nieskromność! Świetna robota! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne !!! Ciekawe czy moja maszyna może szyć podwójną igłą? Muszę sprawdzić, bo efekt jest świetny... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kitka z nitką9 marca 2016 06:52

    Bardzo mi się podobają :). Ta podwójna igła, niby drobiazg, ale warta zachwytów. Jak się dobrze ustawi naprężenie nici, to leci aż miło popatrzeć. Cudne spodnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne porteczki!
    "..bo pierwsza i nieudana w dodatku próba, skutecznie mnie zniechęciła." - mam to samo tyle że u mnie jeszcze nie nadszedł czas na pogodzenie się z nią, dalej męczę się aby robić równo podwójne szwy :( Jednak zachęciłaś mnie mocno, może i ja się przełamię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachwyty całkowicie zrozumiałe ;) Perfekcja! Kusisz stwierdzeniem, że dla dziewczynki też super. Moja Maja uwielbia ganiać w takich dresowych spodniach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Emilia handmade9 marca 2016 21:51

    Spodnie ekstra :) Połączenie kolorów super, a tak w ogóle wyglądaja jak z markowego sklepu z ubrankami dla dzieci :) Zazdroszczę synkowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne. może się skuszę, jeżeli się zaopatrzę w taką i będę miała w ogóle możliwość zainstalować takie cudeńko w mojej maszynie. pozdr.)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobranocne Twory21 marca 2016 13:45

    Wow, są bajeranckie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W tym wypadku zdecydowanie należy postawić na jakość :) Ja zamówiłam swoją w sumie przez Ciebie :P

    OdpowiedzUsuń
  12. No właśnie to naprężenie nici czasem niezłe figle potrafi spłatać.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba każdy maluch uwielbia wygodę, więc to zupełnie zrozumiałe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Instaluje się ją jak zwykłą igłę, więc nie powinno być problemu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż wstyd się przyznać ale nie :( Ale kiedyś chyba będę musiała :)
    Póki co zmieniłam maszynę i nie mam możliwości zamontowania podwójnej ale za to spodnie szyje mi się ekspresowo, igła wchodzi jak w masło nawet w 8 warstw jeansu więc mogę się męczyć z podwójnymi szwami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za motywację do zakupu ,w końcu, podwójnej igły...jest genialna dla kogoś, kto np. nie ma owerloka :D i ogólnie do fajnego wykańczania...gdyby nie ten wpis pewnie minęłyby jeszcze lata świetlne zanim bym ją kupiła :p

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)