środa, 21 września 2016

Koszulka w maszyny budowlane - to co mali mężczyźni lubią najbardziej!

bluzka w koparki, dźwigi, walce

Maszyny budowlane! Mama każdego małego chłopca pewnie teraz uśmiecha się do mnie porozumiewawczo. Jeśli już jesteście na tym etapie, to piątka! Jeśli jeszcze nie, to widzimy się tam niedługo ;) Miłość do maszyn budowlanych przyjdzie prędzej, czy później. U nas nastąpiła po fascynacji traktorami,
przyczepami, pojazdami uprzywilejowanymi i śmieciarkami (generalnie wszystkim co miało IJO). Teraz na tapecie są koparki, walce, dźwigi, wywrotki, betoniarki, ciężarówki, podnośniki, wózki widłowe, wysięgniki, te takie z tym do burzenia, jakkolwiek by się nie nazywały ;) i pewnie jeszcze o czymś nie pamiętam. I tak w kółko! Dochodzimy do końca listy i.. wracamy na początek ;) 

Obok takiej fascynacji nie mogłam przejść obojętnie. Zobaczyłam ten materiał i zawołałam Tośka. Sam wybrał sobie kolor (szare tło!! moje dziecko! :D a były jeszcze inne) i dzielnie czekał. O nowy materiał pytał za każdym razem kiedy dzwonił domofon ("może to kuliel?!") i w końcu się doczekał. Radość trwała do czasu, aż wrzuciłam materiał do pralki (no kto to widział dekatyzować, zamiast robić z koparek pelerynę! No kto!). Potem znowu było czekanie... Wynagrodziłam to Antkowi trzema takimi koszulkami :) w końcu nic się nie może zmarnować! Oto i pierwsza - przód i tył taki sam, plus krótki rękaw. 

walce, dźwigi, wywrotki, koszulka chłopięca, raglan dla chłopca, bluzka na lato
 
Wybaczcie, ale nie zdążyłam rozprasować. Kto chce mieć zdjęcia zanim dziecko ukranie, nie może się skupiać na takich detalach ;)

materiał dla chłopca, sprzęty budowlane

Pozostałe dwie (bez rękawów) nie doczekały się zdjęć.. Ledwo obcięłam ostatnie nitki, a jedna z nich już wylądowała na Tośku i poszedł pochwalić się dziadkom ;) Od tamtej pory kursują miedzy Tosiem, pralką i suszarką. Może jak zrobi się zimno, to przyjdzie pora na ich sesję zdjęciową.

Czym fascynują się teraz Wasze dzieciaki? :)

Szczegóły szycia:
- Wykrój - Ottobre 1/2014, model 19, rozm. 110. Przerobiony na krótki rękaw bez ściągacza na dole.
- Materiały - 3x Jersey bawełniany (żółty, zielony i maszyny), chyba 95% bawełny z domieszką elastanu, ok. 210gm/2, ściągacz gładki koszulkowy.
- Maszyna: zwykła i overlock
- Czas: ekspres - na pewno mniej niż godzina.

19 komentarzy:

  1. Też mam Antoniego 16 mies. fana wrrrrrrrrr. pytanie moje : "skąd materiał w koparki? "

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna koszulka i zupełnie rozumiem Tośka, kto to widział prasować i fotografować takie piękne ubranka ;) Trzeba od razu nosić ;) U nas na tapecie dokładnie to samo. Jedynie jeszcze nie było wielkiej fascynacji traktorami, ale pojazdy uprzywilejowane też już przerobiliśmy. Jeszcze po mału Michałkowi zaczynają podobać się dinozaury, na razie za sprawą Peppy i piosenki "dinozaur, dinozaur..", ale bluzkę z tyranozaurem ubiera chętnie ;) Młodszy na razie niekłopotliwy, przerabia fascynację twarzami i własnymi rączkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha...ten materiał tez ostatnio w grupie na FB wpadł mi w oko (bo przed dzieckiem skrzętnie chowam ;) ) Jasio ma 18 miesięcy i w tej chwili jest na etapie fascynacji maszynami budowlanymi właśnie, w ostateczności może być traktor albo autobus :D jest tylkojedno ale...idzie zima i co można z tego teraz uszyć hmmmm....

    OdpowiedzUsuń
  4. Magdalena Walkowiak22 września 2016 10:07

    Piękne maszyny budowlane :) U nas właśnie od nich się zaczęło dwa lata temu i wciąż koparki, wywrotki itp są na topie, na równi z wozami strażackimi!!! A z innej beczki - jak wszyć ten pasek maskujący szew na karku???

    OdpowiedzUsuń
  5. biedronka bezogonka22 września 2016 12:09

    piękne pojazdy, mój młodszy synek uwielbia, z podobnych pojazdów (tkanina) uszyłam mu worasek do spania, a w środku zażyczył sobie chmurki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładnie wykonana :) do takiego szczęścia brakuje mi tylko owerlocka :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas dinozaury nie wywołują żadnych emocji... jednak do charakter to charakter :) Z Młodszymi jedziemy chyba na jednym wózku, nie? U nas początek lipca, a u Was? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czapka, koszulka na długi rękaw, albo koparkowa podszewka do cieplutkiej bluzy :D Ew. podwójne spodnie albo kalesony :) Te moje są mieciutkie i elastyczne, na pewno by się nadały na chłopięcą wersję getrów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealnie pokazane jest tu http://mana-j.blogspot.com/2016/08/jak-ukryc-szew-przy-dekolcie-dyi.html :)
    Opcja druga, to elastyczna lamówka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zauważyłam, że jak dzieci same wybierają, to później chętniej korzystają z czegoś. Potwierdzasz?

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja kiedyś szyłam w przekonaniu, że mogę bez niego żyć ;) Na szczęście zmieniłam zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas połowa lipca, więc niewielka różnica ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U nas niezmiennie koniki, wróżki i Kraina Lodu :) do zobaczenia w TYM świecie już niedługo! 😘

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja dziś doszłam do wniosku że można i bez niego! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Koparki mogą lubić nie tylko chłopcy :) Sama bym w takiej pohasała za dzieciaka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Magdalena Walkowiak23 września 2016 08:58

    A już miałam w planach rozbebeszyć jakiś kupny t-shirt żeby podejrzeć ;) Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  17. Twórcze Wytwory23 września 2016 11:25

    Świetna koszulka! Mój jest na etapie resoraków, ale jeszcze nie skończył dwóch lat, więc pewnie wszystko przed nami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. biedronka bezogonka16 listopada 2016 21:00

    o tak potwierdzam:)) i przepraszam za tak późną odpowiedź

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)