poniedziałek, 9 listopada 2015

Necchi 559 - moja recenzja.

mamamiszyje mamami recenzja maszyny do szycia necchi 559

Po pierwszej recenzji (dla przypomnienia, Łucznik Zofia 2015) przyszła pora na kolejną. Zofię zdradziłam na rzecz Necchi, króta miała ją godne zastępować. Co z tego wyszło, przeczytajcie sami :)

Model: Necchi 559
Rok Produkcji: 2000
Kraj produkcji: Niemcy


Przegląd podstawowych funkcji:


  • Ilość ściegów: 17 + 4ro stopniowe obszywanie dziurek,
  • Płynna regulacja długości ściegu,
  • Szerokość ściegu określona w programie,
  • Regulacja docisku stopki,
  • Regulacja naprężenia nici,
  • Chwytacz wahadłowy,
  • Szycie wsteczne,
  • Podziałka w cm na płytce ściegowej,
  • Mocowanie stopki typu matic (czyli na jedne klik - bez konieczności kręcenia śrubkami),
  • Wolne ramię.
Teraz w obrazkach - co gdzie jest, gdzie szukać i jak kręcić.

    NECCHI 559 INSTRUKCJA OBSŁUGI BLOG O SZYCIU

    Zalety:


    • Praktyczny schowek na akcesoria,
    • Metalowe podzespoły,
    • Ścieg overlockowy,
    • Do maszyny pasują standardowe stopki i szpulki,
    • Możliwość szycia podwójną igłą,
    • Cicha praca,
    • "Niemiecka" robota - mimo, że ma 15 lat, nic jej nie dolega.

    Wady:


    • Brak oznaczeń odległości na płytce ściegowej (podział jest, ale bez podanych wartości),
    • Śliska obudowa,
    • Regulacja docisku stopki schowana pod obudową.

    blog o szyciu dla dzieci, recenzja maszyny do szycia, jaką maszynę kupić na początek

    jaką maszynę można kupić na początek, wady i zalety, co powinna miec maszyna do szycia, blog o szyciu dla dzieci, mama mi szyje

    Wady MOJEGO egzemplarza:

    • Słychać charakterystyczny dźwięk ruszającego się metalowego bębenka (maszyna chodzi cicho, więc to wyłapałam, a jak już raz usłyszałam, to nie mogę przestać tego słyszeć ;) )
    • Mimo dokręcenia mocowania stopki, śrubka czasem lubi się odkręcić (poluzować) i stopka schodzi w dół,
    • Opisy po niemiecku,
    • Brak papierowej instrukcji obsługi (mam ją wyłącznie w PDFie i to po niemiecku, przynajmniej pasuje do maszyny ;) ).

    Moja opinia + kilka podpowiedzi jak szyć:


    Moim zdaniem nadaje się na początek :) Ma wszystkie podstawowe funkcje, ustawienia ściegów ograniczają się do dwóch pokręteł. Jest regulacja naprężenia nici i docisku stopki, i co ważniejsze, są efekty ich używania :) Necchi szyje cicho, bez problemu, radzi sobie z różnymi materiałami.

    Funkcje: 


    Ma wszystkie funkcje, które potrzebne są do domowego szycia. Ma m.in. ścieg overlockowy (10), kryty (9) i kilka dekoracyjnych (14-17) oraz 4ro stopniowe obszywanie dziurek na guziki (18-20).

    maszyna do szycia ściegi proste i elastyczne, dekoracyjne, przegląd maszyny, opinia o necchi 559

    Wymiana akcesoriów: 


    Do maszyny pasują standardowe stopki i szpulki oraz igły, które nie kosztują fortuny, a ich wymiana jest bardzo prosta. Obsługa jest też zupełnie intuicyjna, a jeśli nigdy wcześniej nie miałaś/miałeś kontaktu z maszyną, wystarczy kilka chwil, żeby połapać się co i jak.

    Szycie: 


    Tu też na obudowie znajdziemy małą ściągę w postaci obrazkowej - każda ikonka przedstawia ścieg jaki otrzymamy po ustawienia pokrętła na danej pozycji.
    Drugim pokrętłem regulujemy długość ściegu. Na obudowie każdy ścieg jest podpisany preferowaną długością ściegu!

    Szycie podwójną igłą?

    Można na niej szyć podwójną igłą. Wystarczy ją zamontować, założyć nici i szyć! (tylko uwaga, używamy tylko ściegu prostego!)

    Szycie elastyczymi nićmi?

    Sprawdzone, odhaczone, działa i można ich używać bez najmniejszego problemu! (nitkę elastyczną wkładamy tylko do bębenka)

    Jak nawlec nić i ustawić naprężenie?

    Tu nie ma dodatkowej instrukcji jak w nowszych maszynach. Po prostu trzeba wiedzieć (doświadczenie z innej maszyny) lub sprawdzić w instrukcji. Na obudowie nie ma kierujących nas numerów.

    Przy ustawieniu naprężenia górnej nici kieruj się taką zasadą - im cieńszy materiał, tym niższa wartość - im grubszy, tym większa.
    Da się również ustawić naprężenie dolnej nici. Reguluje się je śrubką na bębenku.

    Naprężenia nici są charakterystyczne dla danej sztuki maszyny, docisku stopki oraz tego co właśnie na niej szyjesz! Nie ma identycznych ustawień dla wszystkich maszyn.

    Jakie materiały można na niej szyć?

    Szyłam płótna bawełniane i lniane, dzianiny, dresy, jeans, piankę, minky, ekoskórę, skórę, batyst, bawełnę satynową, żorżetę, ovatę, gumki.
    Ze wszystkim dała sobie radę. Skóra przyklejała się do stopki, bo nie miałam teflonowej i udało mi się przeszyć tylko jedną warstwę. Z dwoma sobie nie poradziła. 
    Nie próbowałam natomiast szyć na niej grubych impregnowanych filców ani tych zwykłych, tiulu, ortalionu ani materiałów obiciowych.

    Na Necchi szyłam od przełomu maja/czerwca 2015 roku do końca września 2015.

    Awarie:


    Brak :)

    Czyszczenie:


    Czyszczenie najlepiej robić po każdej większej pracy, a już na pewno po strzępiących się i pylących materiałach, które oddają masę kłaczków. Wyczyszczona i nasmarowana maszyna chodzi ciszej i lżej.
    Maszynę smarowałam w trakcie użytkowania raz. Przy okazji odkryłam pod obudową regulację docisku stopki ;)
    Dogłębne czyszczenie też robiłam raz (po każdej pracy z kłaczkami czyściłam bębenek i wszystkie miejsca gdzie był bezproblemowy dostęp) - takie z odkręcaniem płytki ściegowej. Mimo czyszczenia po szyciu, pod płytką zrobiła się jakby filcowa podkładka z kłaczków. Pamiętajcie, w maszynach nie ma filcowych podkładek, a jeśli są, to znak że należy jej się czyszczenie :P

    Jak i co czyścić?

    Wystarczy wkropić odrobinę oliwy do maszyn pod górną obudową - tam gdzie porusza się igielnica. Widać je od razu.
    Chwytacz (czyli tam gdzie jest bębenek) można odkurzyć odkurzaczem (tylko uwaga, żeby nie wciągnąć wszystkich elementów!), wyczyścić pędzelkiem lub przedmuchać sprężonym powietrzem. Ja dodatkowo przecieram wszystkie elementy chwytacza ściereczką nasączoną oliwą. Rozkładanie i składanie chwytacza jest na pierwszy rzut oka skomplikowane, więc jeśli się boisz, że "zepsujesz", to rób zdjęcia w trakcie! Potem będzie Ci łatwiej odtworzyć jak to wszystko szło :)
    Dodatkowo odkręca się płytkę ściegową, tam gdzie poruszają się ząbki transportera. Pod nią też zbiera się brud.

    Podsumowanie:


    Maszyna nadaje się dla początkujących do nauki oraz dla osób które już szyją. Nie sprawia problemów, jednak dwie wady, które "odkryłam" w trakcie szycia, skłoniły mnie do poszukiwań innej. O co chodzi? Sprawa pierwsza - śliska obudowa. Śliskie materiały się po niej po prostu ślizgają. Np minky, czy bawełna satynowa. Mi to trochę przeszkadza w szyciu. Sprawa druga - regulacja docisku stopki pod obudową. Moja radość z jej odkrycia skończyła się bardzo szybko - dokładnie w momencie, kiedy.. odkrył ją Tosiek. Żeby korzystać z tej regulacji w trakcie szycia, obudowy nie mogłam do końca dokręcić, a gdy tylko Antek zorientował się, że coś szyję, przylatywał i otwierał obudowę... A pod nią wszystkie ruchome elementy, które aż proszą się o wsadzenie w środek małego palucha :( No i klops. Albo szyję bez regulacji (wbrem pozorom często z niego korzystam) i nie przejmuję się tym w ogóle (czytaj: mam zamkniętą obudowę), albo nie szyję, bo mój pomocnik mi "pomaga" - sprawdza, czy środek równo chodzi ;) Niby to pierdoły, ale sprawiły, że.. w obawie o Tośkowe paluchy, zamieniłam ją na inny model...

    maszyna do szycia necchi, 559, mamami szyje, jaką maszynę kupić, wady i zalety, opinia, co powinna mieć maszyna

    Jeśli macie jeszcze jakieś pytania odnośnie moich przygód z Necchi, śmiało - pytajcie w komentarzach lub przez maila (improwizujac@gmail.com), jeśli tak wolicie! 

    W wypadku kiedy uznacie ten artykuł za pomocny, proszę podzielcie się nim dalej :)

    6 komentarzy:

    1. Czytając recenzję.... krzyknęłam - eureka! I muszę zapytać :D
      Skąd wziąć elastyczne nici i czy każdą maszyną można szyć elastycznymi?? :D
      Jednak, zawsze się czegoś dowiem, czytając Twojego bloga <3

      OdpowiedzUsuń
    2. Haha dobre ;) elastyczne nici kupisz w zwykłej pasmanterii, czy każdą maszyną można nimi szyć - nie. Moja Zośka ich nie chciała i już. Plątała, rwała i koniec. Moim zdaniem, to była kwestia kiepsko spasowanej plastikowej obudowy, ale ekspertem nie jestem ;)


      Tu warto zadać pytanie, czy te nici coś dają? Odpowiem tak: mam 2 szpulki na próbę (białą i czarną) i więcej ich raczej nie kupię ;)

      OdpowiedzUsuń
    3. Moja mama też nie ma, a elastyczne materiały szyje i super wychodzi. Więc czas na telefon do mamy :D
      ps. odpowiadając na pytanie które miałam zadać mamie: mama uważa, że tak :D

      OdpowiedzUsuń
    4. No to zamawiam ;) Widzisz, Ty masz taką skarbnicę wiedzi pod nosem, za mało z niej korzystasz! ;)

      OdpowiedzUsuń
    5. no i na jaki model wymieniłas :)?
      Czesc czesc;)

      OdpowiedzUsuń
    6. Na Lidlową Silverkę :) pierwszą z zeszłorocznych :) to nie jakaś rakieta, ale baaaardzo miło mnie zaskoczyła! :)

      OdpowiedzUsuń

    Będzie mi niezwykle miło, jeśli w komentarzach podzielicie się ze mną swoją opinią! :)